Ciekawostki o żubrach – historia, zwyczaje, ochrona gatunku

Najczęstsza pułapka przy żubrach to traktowanie ich jak dużych, powolnych krów do podziwiania z parkingu leśnego. Takie podejście zaciera to, co w tym gatunku najbardziej niezwykłe: skrajnie dramatyczną historię, bardzo złożone zachowania społeczne i fakt, że każdy żubr widziany dziś w lesie jest efektem skomplikowanego programu hodowlanego. Żeby naprawdę docenić te zwierzęta, warto spojrzeć na nie jak na połączenie dzikiego ssaka kopytnego i gatunku, który przez lata był de facto utrzymywany jak „zwierzę gospodarskie na skraju wymarcia”.

Żubr – nie tylko atrakcja turystyczna

Żubr kojarzy się zwykle z Puszczą Białowieską, zdjęciami z polany i wielkim, masywnym profilem na tle śniegu. W praktyce to zwierzę tworzące bardzo konkretne wyzwania – od szkód w uprawach, przez konflikty z ruchem drogowym, po kwestie genetycznej różnorodności w hodowlach zamkniętych.

Historycznie żubry funkcjonowały trochę jak „luksusowy” odpowiednik bydła: były utrzymywane w dobrach królewskich i magnackich, objęte ścisłą ochroną, a dostęp do polowań na nie stanowił przywilej polityczny. Współcześnie część populacji wciąż żyje w warunkach półhodowlanych – w zagrodach pokazowych i ośrodkach hodowli zachowawczej, które prowadzą rozmnażanie, selekcję i wymianę osobników między ośrodkami.

Historia żubra: od króla puszczy do gatunku uratowanego na włosku

Wyginięcie i odbudowa populacji

Żubr europejski (Bison bonasus) był kiedyś szeroko rozpowszechniony od Atlantyku po Kaukaz. Jeszcze w średniowieczu pojawiał się w lasach, które dziś są intensywnie użytkowanymi terenami rolniczymi. Systematyczne wylesianie oraz rozwój rolnictwa wypierały go jednak z kolejnych obszarów.

W XIX wieku dzikie populacje utrzymały się już tylko w kilku izolowanych kompleksach leśnych, w tym w Puszczy Białowieskiej. Ochrona była niewystarczająca – zwłaszcza w okresach wojen, gdy kontrola nad polowaniami praktycznie nie istniała. Ostatni dziki żubr białowieski został zabity w 1919 roku, a ostatniego osobnika na Kaukazie zastrzelono w 1927 roku. Gatunek uznano za wymarły w naturze.

Przetrwały jedynie zwierzęta w ogrodach zoologicznych i zwierzyńcach prywatnych. Co istotne, było ich skrajnie mało – w rejestrach odnotowano zaledwie kilkadziesiąt osobników zdolnych do rozrodu. To od nich pochodzi absolutnie cała współczesna populacja żubrów na świecie.

W latach 20. i 30. XX wieku uruchomiono międzynarodowy program restytucji, który w praktyce przypominał program hodowli zachowawczej rzadkiej rasy gospodarskiej: ścisła księga rodowodowa, kontrolowane kojarzenia, unikanie chowu wsobnego. Pierwsze żubry powróciły na wolność do Puszczy Białowieskiej w 1952 roku. Od tego czasu liczebność systematycznie rośnie, choć wciąż pozostaje ograniczona przez bardzo wąską pulę genetyczną.

Obecna światowa populacja żubra – ponad 9 tys. osobników – pochodzi wyłącznie od 12 założycieli linii hodowlanych. To jeden z najściślej „udokumentowanych” genetycznie dużych ssaków na świecie.

Zwyczaje i życie społeczne żubrów

Żerowanie, terytorium i zachowanie wobec ludzi

Żubr jest typowym roślinożercą przeżuwającym, ale jego dieta jest zaskakująco elastyczna. W sezonie wegetacyjnym dominują trawy i zioła, zimą większe znaczenie mają pędy drzew i krzewów, kora oraz resztki roślinne na polach. W wielu rejonach żubry regularnie korzystają z pól uprawnych, co z perspektywy rolników bywa poważnym problemem ekonomicznym.

Struktura społeczna stada jest wyraźnie zróżnicowana. Samice z cielętami tworzą grupy rodzinne liczące od kilku do kilkunastu osobników. Dorosłe samce najczęściej żyją samotnie lub w niewielkich „kawalerskich” grupach, do stad dołączają głównie w okresie rui. Hierarchia jest czytelna, a konflikty w większości przypadków rozwiązywane są demonstracją siły, a nie realną walką.

Terytorium żubrów jest dość rozległe – w zależności od warunków środowiskowych może to być od kilkudziesięciu do nawet kilkuset kilometrów kwadratowych. Zwierzęta te regularnie przemieszczają się między lasem a terenami otwartymi, w tym łąkami i polami. To właśnie te wędrówki powodują, że kontakt z człowiekiem jest nieunikniony, a na terenach rolniczych pojawia się temat odszkodowań za szkody.

Wobec ludzi żubry zwykle zachowują dystans, ale nie są z natury płochliwe. Zbyt bliskie podejście, zwłaszcza do samicy z młodym lub samca w okresie rui, może zostać odebrane jako zagrożenie. Mimo przyzwyczajenia do obecności turystów, to wciąż dzikie zwierzę o masie 500–900 kg, zdolne do gwałtownego sprintu na krótkim dystansie. Zlekceważenie tego faktu to najprostszy sposób na niebezpieczne sytuacje w terenie.

W ośrodkach hodowlanych zachowania żubrów są bacznie obserwowane. Rejestruje się m.in. temperament, reakcje na obecność ludzi i inne zwierzęta, sposób opieki nad cielętami. Te dane mają znaczenie przy planowaniu rozrodu i ewentualnym przenoszeniu osobników do populacji wolno żyjących, tak aby minimalizować ryzyko konfliktów i niepożądanych zachowań w terenie otwartym.

Żubr a człowiek i krajobraz rolniczy

Z punktu widzenia praktyki terenowej żubr bywa postrzegany podobnie jak duże zwierzę gospodarskie wypuszczone na wspólne pastwisko – z tą różnicą, że pastwiskiem jest las i okoliczne pola. Zwierzęta chętnie korzystają z upraw zbożowych, kukurydzy czy rzepaku, szczególnie zimą i wczesną wiosną, kiedy w lesie dostępność pokarmu spada.

W Polsce szkody powodowane przez żubry podlegają systemowi odszkodowań finansowanych z budżetu państwa, ponieważ gatunek znajduje się pod ścisłą ochroną. Rolnicy mogą zgłaszać straty w uprawach, ale wymaga to dokumentacji i często dość skomplikowanej procedury. W niektórych regionach próbuje się ograniczać konflikty poprzez:

  • wyznaczanie specjalnych pól żerowych dla żubrów (np. mieszanki traw, lucerny),
  • dokarmianie zimowe w głębi kompleksów leśnych,
  • stosowanie ogrodzeń elektrycznych na najbardziej narażonych polach,
  • lokalne zmiany struktury zasiewów w rejonach istotnych korytarzy migracyjnych.

Co ciekawe, obecność żubrów może też przynosić wymierne korzyści krajobrazowi rolniczemu. Zgryzanie roślinności, rozdeptywanie i „przenoszenie” nasion w sierści oraz odchodach sprzyja utrzymaniu mozaiki siedlisk – od łąk po zarośla. To z kolei wspiera bioróżnorodność, w tym obecność owadów zapylających i ptaków związanych z tradycyjnym krajobrazem wiejskim.

Ochrona gatunku dziś: sukcesy i wyzwania

Obecnie żubr jest jednym z najlepiej monitorowanych dużych ssaków w Europie. Prowadzi się szczegółowe księgi rodowodowe, a w wielu przypadkach także analizy genetyczne. Populacje dzieli się na linie hodowlane (m.in. linia białowieska i linia nizinno-kaukaska), aby zminimalizować ryzyko nadmiernego spokrewnienia.

Wyzwaniem pozostaje fragmentacja siedlisk. Stada żyjące w izolowanych „wyspach” leśnych mają ograniczone możliwości wymiany osobników. To zwiększa ryzyko problemów genetycznych i zdrowotnych. Dlatego tak duże znaczenie mają korytarze ekologiczne i transgraniczna współpraca – żubry nie respektują granic administracyjnych ani państwowych.

W ochronie żubra coraz częściej mówi się też o „zarządzaniu konfliktem”, a nie tylko o samej ochronie. Chodzi o wypracowanie takich rozwiązań, które pozwolą utrzymać stabilną populację, a jednocześnie nie doprowadzą do trwałego konfliktu z gospodarką leśną i rolnictwem. W skrajnych sytuacjach rozważa się nawet przesiedlenia nadmiernie licznych stad do innych regionów lub krajów.

Osobnym tematem jest zdrowie żubrów. Jako gatunek o wąskiej bazie genetycznej, są one bardziej narażone na rozprzestrzenianie się niektórych chorób. Z tego powodu prowadzi się regularne badania weterynaryjne, a padłe osobniki często poddaje się szczegółowym sekcjom i analizom. Informacje te są cenne nie tylko dla ochrony samego żubra, ale też dla bioasekuracji gospodarstw utrzymujących bydło czy inne zwierzęta gospodarskie w sąsiedztwie jego występowania.

Najciekawsze fakty o żubrach

  • Prędkość biegu żubra dochodzi do 40–45 km/h, mimo masywnej budowy.
  • Ciąża trwa około 264 dni, zwykle rodzi się jedno cielę, bliźnięta należą do rzadkości.
  • Żubr żyje przeciętnie 20–25 lat w warunkach naturalnych, w hodowlach zamkniętych bywa długowieczniejszy.
  • Samiec może ważyć nawet 900 kg, samice są znacznie lżejsze – zazwyczaj 400–600 kg.
  • Największa wolno żyjąca populacja w Polsce funkcjonuje już nie tylko w Białowieży, ale także m.in. w Bieszczadach, Knyszyńskiej i Boreckiej – żubr przestał być „gatunkiem jednej puszczy”.

Żubr jest więc czymś więcej niż „dużym leśnym zwierzem do sfotografowania z dystansu”. To żywy przykład tego, jak blisko było do definitywnej utraty gatunku i jak bardzo przypomina on dziś rzadką, chronioną „rasę” dużego bydła, nad którą trzeba świadomie zarządzać – zarówno w lesie, jak i na styku z krajobrazem rolniczym.